Zespół powstał w listopadzie 2006 roku, z inicjatywy dwojga poznańskich muzyków Julii Schiffter i Michała Pietrzaka.
Julia Schiffter (wokalistka) jest półfinalistką niemieckiej edycji Idola. Brała również udział w programie telewizyjnym "Dubidu" (TVP2) i w nagraniach płytowych m. in. z Norbim i Groove Cocktail.
Michał Pietrzak (gitarzysta) to natomiast aranżer i kompozytor. Współpracował m.in. z G. Bregovicem, Górny Orchestra, Young Band, M.Ostrowska, Lo 27, M. Molęda, Creo, K.Antkowiakiem. Brał również udział w programach telewizyjnych, takich jak "Idol", "Dubidu" (TVP2), "Co nam w duszy gra", "Imiennik dwójki".
Muzyka którą tworzy Sonic lake niesie w sobie radość, naturalność i pozytywną energie. Jest syntezą takich gatunków muzycznych jak pop, funk, soul i rock, umiejętnie połączonych w jedną całość muzyczną.
Wielkim wsparciem dla zespołu jest Karolina Schiffter, siostra wokalistki, która jest autorka większości tekstów.Autorami pozostałych sa Julia Schiffter i Janusz Onufrowicz.
Do pierwszych sukcesów można zaliczyc zwycięstwo w konkursie Radia "Merkury" Poznań, p.t. "Otwieramy studio". Dzięki temu wydarzeniu piosenka "Happy people" stała się wakacyjnym przebojem Radia "Merkury" w 2007 roku.Jest ona również chętnie grana przez krajowe i polonijne rozgłośnie radiowe, m.in. przez "Radio Orla" Londyn i "Radio Rytm" Nowy Jork. W 2008 zespół zakwalifikował się do ogólnopolskiego przesłuchania konkursu debiutów Opole 2008.Również w tym roku piosenka "Powiedz to" znalazła się w ścisłym regionalnym finale konkursu, organizowanego przez rozgłośnie polskiego radia p.t. "Przebojem na antenę"
Zespół wystąpił również na XVII finale WOŚP (2009r.) wzbudzając ogromne zainteresowanie poznańskiej publiczności jak i lokalnych mediów.
29.04.2009 Sonic Lake został zwycięzcą konkursu "My enterprise - the Band", którego finał odbył się w warszawskim klubie Proxima.
~sonic-lake.muzzo.pl
Komentarze
Nie podoba mi się
Michał:
Mi też
Natala:
Mi też nie
co do fabrykacji komentarzy: też pierwsze słyszę o czymś takim.
z gustami się nie dyskutuje. z resztąniepodoba się trudno, ale dlaczego od razu uważacie, że innym nie ma prawa się to podobać...? bo to mają chyba oznaczać te przypuszczenia o pisanie komentarzy na zlecenie. poza tym kto niby miał to zlecać...? zespół...? może i tak, ale jeśli tak, to wydaje mi się, że wtedy komentarzy byłoby więcej... zresztą nie znam się