Absolwent Wydziału Aktorskiego Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. Laureat programu „Szansa na sukces”, półfinalista I i III edycji „Idola”. Przez 4 lata pracował również w programie „Songowanie na ekranie” emitowanym w TVP1. Śpiewa od dziecka. Laureat wielu ogólnopolskich festiwali. Już jako 9-latek brał udział m.in. w festiwalach piosenki francuskiej, angielskiej, oraz w przeglądach poezji śpiewanej. W 2007 roku wystąpił na 44. Krajowym Festiwalu Piosenki w Opolu, w koncercie „Niebo z moich stron” poświęconym twórczości Seweryna Krajewskiego. Miłość do muzyki zawdzięcza rodzicom oraz siostrze, która przyczyniła się do jego „podróży z muzyką”. Jego ulubionym gatunkiem jest musicial, dlatego zakochał się w Londynie i niesamowitych West End-owskich produkcjach. Rola Raoula w musicalu "Upiór w operze" w Teatrze Muzycznym ROMA to jego teatralny debiut. Jednym ze spektakli dyplomowych jest "Boyband" w Teatrze Komedia, gdzie wciela się w postać lidera grupy Sean'a. Od jakiegoś czasu pracuje w dubbingu. Jego dyplomowym przedstawieniem był spektakl z piosenkami Kabaretu Starszych Panów, którego premiera odbyła się w marcu 2009 w Teatrze Collegium Nobilium w Warszawie. Aktor już drugi raz próbuje swoich sił w polskich preselekcjach; w poprzednich eliminacjach wokalista zgłosił utwór "Never felt like this", lecz piosenka z powodów regulaminowych nie była oceniana przez komisję. W tym roku o prawo reprezentowania Polski w Konkursie Piosenki Eurowizji powalczy utwór "Legenda".
~myspace.com

Komentarze
pragnąłbym zwrócić uwagę kolegi prawie native'a iż mimo wszystko teksty po angielsku są lepiej rozumiane i stąd owa piosenka w tym języku. chciałbym też zwrócić uwagę iż jego angielski najgorszy nie jest a to iż sam mieszkasz od małego w Anglii nie upoważnia Cię do przemądrzalstwa z akcentem i deprymowaniu jakiegokolwiek polaka mówiącego po angielsku. akcent i kwestie prozodyczne są drugorzędne w opanowaniu języka dlatego nie czepiajmy się szczegółów a jeśli już tak krytykujesz angielski Polaków to posłuchaj Rosjan, Francuzów lub Pakistańczyków. A to że angielski Mrozińskiego jest lepszy niż Lidii jest bezsprzeczne.
hej spokojnie. po prostu uważam że jego angielski jest o niebo lepszy od lidii kopani w tamtym roku.
Nie jest tak zle??? Ty napewno nie wiesz jak prawidlowy angielski brzmi. Ja z drugiej strony od malego mieszkam w anglii. On od h**a lamie, zygac sie chce. Lubie piosenke, naprawde dobra, ale poprostu nie rozumie dlaczego muszi po angielsku spiewac, to duzo psuje... Polacy+angielsk i= zly miks
Zgadzam się z Tobą w 100%.
Uważam, że on ma talent i nie powinien się ograniczać tylko do gry w teatrze.
Zdaje mi się, że może dzięki niemu Polska WRESZCIE wejdzie do finału.
Ta piosenka jest świetna..!
Myślicie że Nefer mam szanse..?! Jak tak to żal mi was...
Jeżeli Marcin nie wygra to nie mamy szans nawet na półfinał...
A niby czemu Marcin Mroziński nie miałby szans na reprezentowanie naszego kraju w Eurowizji? Bo jest zaledwie "aktorzyną" teatralnym? Nie, on ma bardzo dobry głos, wręcz ... czarujący. :)
Taka jest moja opinia na ten temat. :)
Trzymajmy za niego kciuki w niedzielę i sprawmy, żeby było fajnie...
Będzie dobrze :)
nie jest tak zle i nie sądzę żeby przez to mu źle poszło w Oslo. CHILLOUT ludzie
I tak ich nie mamy!
To się nazywa "małpowanie" Aleksandra Rybaka...
A tak na marginesie niezłe z Niego CIACHO:D
Niech Europa zobaczy jakich mamy w Polsce przystojniaków: D
Marcin do Oslo! ;)
Idealna na Eurowizje!!
Marcin ma mój głos!! On wygra eliminacje i pojedzie do OSLO!!!!
Skoro Ivan i Delfin otarli się o awans do finału to tym bardziej Marcin Mroziński ma szansę. Jest lepiej dopracowana i bardziej pasuje na ESC!
To co się dzieje przerasta już wszelkie granice- FORUM JEST OD TEGO ŻEBY WYRAŻAC SWOJE OPINIE- DLATEGO WSZELKI IDIOTYCZNE KOMENTARZE TYPU, ZMINUSUJCIE BO POPIERAJĄ CYZON świadczą o Twojej niedojrzałości.MI sie nie podoba piosenka Cyzon, ale szanuję zdanie innychOdnośnie LEgendy- fanatyzm nie jest zdrowy, wystarczy powołać się na rodzinę Radia Maryja...a z takim środowiskiem mi się kojarzycie , gdy czytam Wasze komentarze. Pozdrawiam, i życzę odrobiny trzeźwego spojrzenia na rzeczywistość.
Ogladam eurowizje od 1993 roku nie tylko final ale tez eliminacje w poszczegolnych krajach. Musze stwierdzic ze wiekszosc utworow do eliminacji krajowych (Polska) nie ma szans przejsc nawet polfinalu w Oslo ale utwor Marcina ma szanse by osiagnac calkiem dobry wynik w finale :)
Pozdrawiam Serdecznie wszystkich fanow Eurowizji
No i wszystko jasne! Gdzie dwóch sie bije tam 3 korzysta. Powinna wygrac A. Figiel :-)
Mroziński wygrał plebiscyt OGAE Polska
Dla mnie tylko "Love me" i "Legenda" mogą awansować do finału.
Jeśli chcecie, żeby wygrała Cyzon to na nią głosujcie a jeśli Mroziński to na niego.
Proszę Was tylko, żebyście głosowali i nie zostawiali tego "innym" - bo takie myślenie może nas zgubić i 14.02 wygra ktoś kto nie powinien wogóle dostać się do finału.
Ja będę zadowolony jak któreś z nich wygra- ale tylko z nich! Sam zagłosuję na Marcina, ale nie będę obrzucał Cyzon bo na to nie zasłużyła.
Nikt nie doceni tej waszej "ludowej pioseneczki" ;))
zgadzam się, że pobobne do ALEXANDRA RYBAKA, tylko o wiele gorsze wydanie
Szkoda,że PIN zrezygnował... Anna Cyzon jest całkiem niezła ; )